Już w najbliższą sobotę zespół AZS AWF Biała Podlaska zainauguruje rozgrywki III ligi mężczyzn w piłce siatkowej w sezonie 2018/2019. W składzie Akademików doszło do kilku zmian kadrowy. Zmienił się także szkoleniowiec naszych siatkarzy. W pierwszym meczu pod wodzą nowego trenera - Pawła Wasiaka, AZS zagra w Chełmie z UKS-em Tempo. Początek zawodów 24 listopada 2018 roku o godzinie 17:00.
Srogiej lekcji piłki ręcznej udzielili zawodnicy AZS AWF Biała Podlaska ekipie z Radzymina. W 8. kolejce rozgrywek ligowych zdeklasowali podwarszawski zespół SPR ROKiS. O przebiegu tego meczu dużo mówi sam wynik.
Rozpoczęło się od prowadzenia 2:0 jeszcze w pierwszych 60. sekundach (bramki Karola Małeckiego i Michała Banasia). Z kolei po trafieniach Maksima Kruchkou i Dzianisa Valyntsau na tablicy wyników widniał rezultat 4:0. Dopiero wtedy zespół z Radzymina zdobył pierwsze bramki i w 10. minucie prowadziliśmy "tylko" 5:4. Akademicy nie pozwolili już rywalom na nic więcej. Dobra postawa w grze obronnej i skuteczna gra w bramce Łukasza Adamiuka wystarczyła, aby po kwadransie prowadzić 8:6. Drugi kwadrans pierwszej odsłony meczu nasi szczypiorniści wygrali 10:1! Bezlitośni dla rywali byli: Marcin Stefaniec, Michał Banaś i Karol Małecki, którzy seriami zdobywali bramki, przy nieudanych próbach rywali. Warto tutaj zwrócić uwagę na solidną grę defensywną przez cały mecz, oraz dużą liczbę szybkich kontr, głównie po błędach zawodników ROKiS-u Radzymin. Do przerwy było więc 18:7.
AZS AWF Biała Podlaska w 7. kolejce rozgrywek ligowych podejmował rezerwy Orlenu Wisły Płock. Przyjazd tego rywala do hali przy ulicy Marusarza przywołał wspomnienia z ubiegłego sezonu, gdy mierzyliśmy się z pierwszym składem Nafciarzy w PGNiG Pucharze Polski. Drugi zespół płockiej ekipy to jednak nie ten poziom, co pierwszy skład i zdecydowanie było to widać na parkiecie.
Akademicy dosyć szybko wyszli na prowadzenie i nie oddali go już do końca zawodów. W pierwszych minutach skutecznością popisywał się Bartosz Ziółkowski, zdobywca czterech bramek w pierwszych 10. minutach. Rywale mieli spore problemy ze sforsowaniem szczelnej obrony naszego zespołu i na efekty tej pracy w defensywie, nie trzeba było długo czekać. Z minuty na minutę przewaga AZS-u systematycznie rosła. W taki przebieg zdarzeń swój wkład mieli również bramkarze. Krzysztof Kozłowski udanie interweniował w kilku trudnych sytuacjach, a drugiego z naszych bramkarzy - Łukasza Adamiuka, rywale nie potrafili pokonać nawet z siódmego metra. W 20. minucie przewaga AZS-u wynosiła już sześć bramek (12:6). W końcówce pierwszej części meczu biało-zieloni "dorzucili" kolejne bramki (autorstwa m.in. Michała Banasia, Norberta Maksymczuka, Marcina Stefańca oraz Leona Łazarczyka) i na przerwę schodziliśmy z 10-cio bramkową zaliczką (19:9).
Nie udał się Akademikom rewanż za porażkę w meczu decydującym o zwycięstwie w lidze w ubiegłym sezonie. W 6. kolejce obecnych rozgrywek I ligi grupy C piłki ręcznej AZS AWF Biała Podlaska uległ na wyjeździe SPR-owi PWSZ Tarnów 31:35.
Początek sobotniego meczu nie zapowiadał jednak takiego rozstrzygnięcia. Nasi szczypiorniści dobrze weszli w mecz i w 8. minucie prowadziliśmy 6:3 (trzy bramki Dzianisa Valyntsau, dwie Bartosza Ziółkowskiego, oraz jedno trafienie Michała Bekisza). Później niestety obraz gry uległ zmianie. To gospodarze, głównie za sprawą Daniela Dutki i Emiliana Jewuły doprowadzili do remisu. Kolejny słabszy okres gry przytrafił się Akademikom pomiędzy 19, a 25. minutą, gdy tarnowianie zdobyli pięć bramek z rzędu. W końcówce pierwszej odsłony meczu swoje bramki zdobyli jeszcze Marcin Stefaniec i Przemysław Urbaniak, ale na przerwę to SPR schodził do szatni z pięciobramkową zaliczką (16:11).
26 października 2018 roku w Warszawie Prezydent RP Andrzej Duda wręczył ordery osobom zasłużonym dla piłki ręcznej w Polsce. W uroczystościach uczestniczyli także: Minister Sportu Witold Bańka oraz Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego i Związku Piłki Ręcznej w Polsce Andrzej Kraśnicki wraz z członkami prezydium zarządu.
W piątkowy wieczór w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej, miała miejsce również uroczysta gala z okazji 100-lecia piłki ręcznej w Polsce. Nasz klub AZS AWF Biała Podlaska miał w tym wielkim wydarzeniu swojego przedstawiciela - Prezesa Mariusza Lichotę.
W dniu 23 października 2018 roku w Puławach odbył się finał Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim. Niestety AZS AWF Biała Podlaska uległ rezerwom Azotów-Puławy (II liga). Tym samym nasz zespół nie zakwalifikował się do rozgrywek centralnych PGNiG Pucharu Polski. Akademicy do przerwy wygrywali czterema trafieniami i wydawało się, że mecz jest pod kontrolą, tymczasem po przerwie młodzież z Puław odrobiła straty i ostatecznie pokonała naszą drużynę 39:35. W ekipie z Puław wystąpił wieloletni zawodnik AZS-u - Piotr Pezda (autor 6 trafień).
Finał Wojewódzki Pucharu Polski - Puławy (23.10.2018)
Azoty-Puławy II - AZS AWF Biała Podlaska 39:35 (16:20)
Informujemy, że decyzją Komisarza Rozgrywek ZPRP mecz z dnia 13 października 2018 roku pomiędzy AZS AWF Biała Podlaska i KPR Legionowo zostanie powtórzony. Powodem ponownego rozegrania tych zawodów jest naruszenie przepisów gry w piłkę ręczną przez sędziów. Sytuacja dotyczy ostatnich 12 sekund tego meczu (wygrana AZS-u po rzutach karnych 3:2, w regulaminowym czasie był remis 24:24) i faktu podyktowania rzutu karnego dla gospodarzy. Protest w tej sprawie złożył klub KPR Legionowo i został on pozytywnie rozpatrzony. Obecnie nie jest jeszcze znany termin ponownego meczu pomiędzy zainteresowanymi zespołami. O dacie tych zawodów będziemy informować na naszej stronie.
Doskonale znany jest za to termin najbliższego meczu Akademików. 23 października 2018 roku (wtorek) o godzinie 17:30 w Hali Sportowej MOSiR w Puławach odbędzie się mecz finałowy Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim piłki ręcznej mężczyzn, pomiędzy zespołami: Azoty-Puławy II – AZS AWF Biała Podlaska.
W kolejnym meczu I ligi piłki ręcznej AZS AWF Biała Podlaska podejmował zespół KSZO Odlewni Ostrowiec Świętokrzyski. Tym razem nie był to mecz z cyklu "dreszczowiec". Akademicy pewnie pokonali ekipę z województwa świętokrzyskiego 31:25.
Zawody rozpoczęły się od wyrównanej gry. Żadna z drużyn, aż do 21. minuty, nie potrafiła odskoczyć na większą przewagę niż jedną bramką. Wtedy to nasi szczypiorniści objęli prowadzenie 10:8. Mimo tego trzy minuty później ponownie był remis. Jak się później okazało taki rezultat na tablicy wyników pojawił się po raz ostatni tego wieczoru. Biało-zieloni za sprawą dobrej gry obronnej całego bloku defensywnego, oraz dzięki skutecznym interwencjom w bramce Łukasza Adamiuka, do końca pierwszej połowy zbudowali przewagę w postaci trzech bramek. W końcówce tej części meczu bramki rzucali: Marcin Stefaniec (powrót do gry po urazie), Karol Małecki, Maksim Kruchkou, Michał Bekisz, oraz najskuteczniejszy w tym meczu Michał Banaś.
W 4. kolejce rozgrywek I ligi grupy C, AZS AWF Biała Podlaska podejmował zespół KPR Legionowo. Rywale jeszcze w ubiegłym sezonie rywalizowali na parkietach PGNiG Superligi. Patrząc na poziom sportowy obu ekip, nikt raczej nie zakładał, że będzie to łatwy mecz. Potwierdziły to już pierwsze minuty tej rywalizacji. Szczypiorniści z Legionowa od początku grali wysoko w defensywie, często stosując obronę 5-1. O ile kilka pierwszych akcji kończyło się bramkami dla obu zespołów, o tyle od około 5. minuty przyjezdni zaczęli osiągać nieznaczną przewagę. Akademicy często nie mogli znaleźć sposobu na szczelną obronę KPR-u. Po kwadransie gry, na tablicy widniał wynik 4:8 dla Legionowa. Później wcale nie było lepiej... Doskonałymi interwencjami w bramce KPR-u popisywał się Kacper Wyrozębski, a na dodatek nasi zawodnicy często notowali straty lub popełniali błędy w rozegraniu. Efekt? Do szatni schodziliśmy ze stratą 5. bramek (8:13).
Licznie zgromadzona publiczność (około 500 widzów) z pewnością zastanawiała się, czy w przerwie trenerzy Dzmitry Tsikhan i Sławomir Bodasiński znajdą sposób na grę KPR-u i czy nasi zawodnicy będą jeszcze w stanie nawiązać walkę z podwarszawskim zespołem.
Zespół KSSPR Końskie wygrał dwudniowy turniej (7-8 września) piłki ręcznej seniorów o Puchar Prezesa KS AZS AWF Biała Podlaska. Do grodu nad Krzną przyjechały drużyny: HC Meshkov Brest II (Białoruś) oraz KSSPR Końskie (I liga). Skład turniejowych ekip uzupełniły bialskie zespoły: AZS AWF Biała Podlaska - gospodarz turnieju, a także UKS Olimpia Biała Podlaska, która swój mecz rozegrała poza klasyfikacją turniejową.
Akademicy ze względu na spore kłopoty kadrowe swoje mecze rozgrywali w mocno okrojonym składzie. Z powodu drobnych urazów w turnieju nie zagrali: Krzysztof Kozłowski, Dzianis Valyntsau i Michał Bekisz. Natomiast kolejna grupa zawodników: Leon Łazarczyk, Bartosz Ziółkowski i Norbert Maksymczuk wystąpić tylko w jednym z meczów. Pomimo tych problemów nasi szczypiorniści pewnie pokonali rywali z Brześcia, a ekipie z Końskich uległa tylko jedną bramką, pomimo prowadzenia do przerwy dwoma bramkami.
Piłkarze ręczni AZS AWF Biała Podlaska wkraczają w ostatni etap przygotowań do sezonu. Po rozegraniu zawodów w Zamościu i Końskich, przyszedł czas, aby zmierzyć się z rywalami we własnej hali. W dniach 7-8 września br. do Białej Podlaskiej przyjadą zespoły: KSSPR Końskie (I liga) i HC Meshkov Brest II (rezerwy mistrza Białorusi). Skład drużyn turniejowych uzupełnia UKS Olimpia Biała Podlaska (II liga).
Zapraszamy wszystkich kibiców do hali przy ulicy Marusarza. Dla sympatyków klubu, ten turniej będzie okazją do zobaczenia aktualnej formy naszego zespołu u progu nowego sezonu ligowego. Wstęp wolny.