Po dwóch meczach wyjazdowych piłkarze ręczni AKPR AZS AWF Biała Podlaska wrócili do własnej hali. Rywalem Akademików był Jurand Ciechanów, a stawką meczu nie tylko trzy punkty do ligowej tabeli, ale zapewnienie sobie udziału w kolejnej edycji Ligi Centralnej mężczyzn.
Pierwszą bramkę zdobyli goście. Wiktora Kwiatkowskiego pokonał Dominik Stępień, ale z rzutu karnego wyrównał Dominik Antoniak. Wymiana sportowych ciosów trwała przez 13. minut (6:6). Bialski AZS trafiał za sprawą kolejno: Dawida Petlaka (dwie bramki), Dominika Antoniaka, Juliana Reszczyńskiego i Filipa Burzyńskiego.