Po dwóch przegranych meczach wyjazdowych (we Wrocławiu i w Poznaniu), piłkarze ręczni AKPR AZS AWF Biała Podlaska wracają na własny parkiet. Już w najbliższą sobotę podejmą Juranda Ciechanów. Mecz odbędzie się w ramach 24. kolejki rozgrywek ligi Centralnej mężczyzn. Będzie to zatem przedostatnia szansa zobaczenia naszego zespołu z wysokości trybun hali przy ulicy Marusarza w sezonie 2025/2026.
Dla „biało-zielonych” zawody mogą być kluczowe w kontekście utrzymania na zapleczu Orlen Superligi. Co prawda już teraz naszemu zespołowi nie grozi bezpośredni spadek do niższej ligi, ale na trzy kolejki przed końcem rozgrywek, nadal pozostaje teoretyczna możliwość udziału w barażu o otrzymanie. Zwycięstwo nad Jurandem (w regulaminowym czasie gry lub po rzutach karnych), a nawet porażka po konkursie „siódemek”, zapewni AZS-owi bezpieczną przewagę nad miejscem zagrożonym barażami (obecnie taką lokatę zajmuje Anilana Łódź – 24. punkty), a tym samym da już teraz gwarancję udziału w kolejnej edycji Ligi Centralnej.