W 21. kolejce rozgrywek Ligi Centralnej mężczyzn piłkarze ręczni AKPR AZS AWF Biała Podlaska podejmowali MKS Nielbę Wągrowiec. Był to pierwszy mecz naszego zespołu w sezonie 2025/2026, gdy w regulaminowym czasie gry, nie poznaliśmy zwycięskiej ekipy. Zawody odbyły się bez: Franciszka Wierzbickiego, Patryka Książki i Antoniego Rutkowskiego w składzie. Z kolei, po długiej przerwie, do gry wrócił Bartosz Andrzejewski. Mecz rozpoczęliśmy z Wiktorem Kwiatkowskim w bramce, dla którego piątkowe starcie było setnym, w barwach bialskiego AZS-u!
Rywalizację na boisku zdecydowanie lepiej rozpoczęli goście. Już w 8. minucie przegrywaliśmy 1:5, a jedyny skuteczny rzut oddał Dominik Antoniak. Tylko nieznacznie lepiej wyglądała sytuacja Akademików po 17. minutach rywalizacji (7:10). Ciężar odpowiedzialności za wynik wziął wtedy na siebie Jakub Tarasiuk. To właśnie rozgrywający AZS-u szczególnie dał się we znaki obronie Nielby, zdobywając w tym okresie gry aż cztery bramki. Do tego wywalczył również rzut karny, którego na bramkę zamienił Dominik Antoniak. Efektowym rzutem, na liście strzelców, zameldował się także Dawid Petlak. A wcześniej Jakub Solnica obronił rzut karny wykonywany przez Łukasza Gieraka. Nie wystarczyło to jednak, aby odrobić straty z początku meczu.