Pierwsze minuty zawodów 6. kolejki rozgrywek Ligi Centralnej, nie zwiastowały dla szczypiornistów AKPR AZS AWF Biała Podlaska, pozytywnego zakończenia. Mecz lepiej rozpoczęli zawodnicy Siódemki Miedź Huras Legnica, gdyż na początku 13. minuty, tablica wyników w hali ACEPiR pokazywała stan 3:8. Pomimo wielu okazji, bramkarza naszych rywali pokonali tylko: Franciszek Wierzbicki, Jakub Tarasiuk i Szymon Koc. Jednak od tego momentu Akademicy powoli, ale systematycznie zaczęli zmniejszać dystans do zespołu z województwa dolnośląskiego. Ogromne znaczenie dla takiego przebiegu boiskowych wydarzeń miała dużo lepsza postawa gospodarzy w defensywnie, a w bramce AZS-u swoje statystyki skuteczności zaczął "nabijać" Wiktor Kwiatkowski.