Oficjalna strona,
KS AZS-AWF

+(48) 83 342 87 74
azsawfbp@gmail.com

Aktualności

Wyjazdowy punkt w Poznaniu

Piłka Ręczna

Siedemnasty mecz w rozgrywkach Ligi Centralnej sezonu 2024/2025, piłkarze ręczni AKPR AZS AWF Biała Podlaska rozegrali w Poznaniu. Rywalem naszego zespołu była 8. drużyna w ligowej tabeli, WKS Grunwald.

Zawody rozpoczęły się od dwóch szybkich bramek dla AZS-u. Rozpoczął Szymon Koc, a po chwili, za sprawą celnego rzutu Mikołaja Rodaka było 0:2. Po pierwszym kwadransie gry był jednak remis. Do tego czasu oba zespoły zdobyły po sześć bramek, a w bialskich szeregach szczególnie widoczny był Julian Reszczyński, który trzykrotnie pokonał Filipa Tarko. Sposób na defensywę i bramkarza gospodarzy znalazł także Dominik Antoniak.

O bardzo wyrównanym przebiegu rywalizacji w Poznaniu świadczy chociażby fakt, że remisowy rezultat w tym spotkaniu, pojawiał się na tablicy wyników, aż 17. razy. Co prawda na przerwę schodziliśmy z minimalną przewagą (13:12), ale tuż po wznowieniu gry ponownie wróciła równowaga bramkowa.

Zanim to jednak nastąpiło akcje „biało-zielonych” skutecznymi rzutami wykańczali: Szymon Koc (trzykrotnie), Franciszek Wierzbicki, Serhii Chepyha i Mikołaj Rodak. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że mała liczba zdobywanych bramek, to w dużej mierze zasługa dobrej gry w obronie obu drużyn. Nie bez znaczenia były też liczne interwencje bramkarskie, zawodników strzegących bramek po obu stronach boiska. W naszych szeregach kolejne dobre zawody rozgrywał Wiktor Kwiatkowski.

Druga część meczu początkowo niewiele różniła się od tej premierowej. Wynik cały czas był „na styku”. Dopiero przed 40. minutą gospodarze wypracowali sobie nieznaczną zaliczkę (17:15), a na bramkowy rezultat AZS-u wpływ miały trafienia: Franciszka Wierzbickiego i Marcina Stefańca.

Aby odwrócić ten niekorzystny stan nasi szczypiorniści potrzebowali niespełna pięciu minut. Dwie bramki Marcina Stefańca zostały przedzielone dobrym rzutem Filipa Lewalskiego i to Akademicy objęli prowadzenie 18:17. Druga ze wspomnianych bramek naszego grającego trenera, była jego 999. trafieniem w brawach naszego Klubu! Tym samym zawodnik z numerem 13, znalazł się tuż przed magiczną liczbą 1000. bramek. Być może ten historyczny moment nastąpi już w najbliższą sobotę w domowym spotkaniu z Gwardią Koszalin.

Wracając do wydarzeń na parkiecie hali w Poznaniu, to miejscowi zawodnicy przejęli inicjatywę i trzy razy z rzędu znaleźli sposób na ogranie defensywy bialskiego AZS-u. (20:18 dla WKS-u). Bramka kontaktowa padła po rzucie Franciszka Wierzbickiego, a remisowy stan przywrócił Mikołaj Rodak (20:20). Późniejsze wydarzenia na parkiecie w stolicy województwa wielkopolskiego, miały powtarzalny scenariusz. Grunwald wychodził na prowadzenie, a nasi szczypiorniści doprowadzali ro remisu. Najpierw uczynił to Szymon Koc, a później z linii siódmego metra trafił Wiktor Wójcik.

Rezultat z 58. minuty (22:22) „dotrwał” już do upływu regulaminowego czasu gry. Pomimo kilku okazji dla obu zespołów, żadnej z ekip nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Akademicy mieli nawet piłkę w swoich dłoniach i dość czasu na skonstruowanie decydującej akcji, ale niestety naszym zawodnikom nie udało się oddać rzutu i o ostatecznym podziale punktów miał zadecydować konkurs rzutów karmnych. Zwycięskiego zespołu nie poznaliśmy nawet po serii pięciu rzutów. Dopiero w siódmej kolejce bramkarz gospodarzy zatrzymał rzut Wiktora Wójcika, co oznaczało, że z Poznania wróciliśmy z jednym, ale jakże cennym punktem do ligowej tabeli.

„Partnerem drużyny piłkarzy ręcznych Akademickiego Klubu Piłki Ręcznej AZS AWF Biała Podlaska
podczas II rundy sezonu rozgrywkowego 2024/2025 jest Województwo Lubelskie”