Po blisko dwumiesięcznej przerwie do gry wracają piłkarze ręczni AKPR AZS AWF Biała Podlaska. Już w najbliższą sobotę (godzina 19:00) podejmą oni we własnej hali lidera i faworyta do sportowego awansu do Orlen Superligi, Handball Stal Mielec. Mecz rozegrany zostanie w ramach 15. kolejki rozgrywek Ligi Centralnej.
Ekipa z Podkarpacia z kompletem zwycięstw przewodzi ligowej stawce. Jedyny punkt, jaki straciła Stal pozostał w Poznaniu, gdy ekipa z Mielca pokonała WKS Grunwald po serii rzutów karnych (w regulaminowym czasie gry padł remis 30:30). Pozostałe trzynaście spotkań ligowych kończyło się zwycięstwami „biało-niebieskich”. Takie też rozstrzygnięcie padło w pierwszym pojedynku obu zespołów, we wrześniu ubiegłego roku. Chociaż akurat w tamtym meczu o trzy punkty Stal musiała mocno powalczyć, wygrywając ostatecznie 25:23.
Oprócz pozycji lidera, nasi najbliżsi rywale przyjadą do Białej Podlaskiej, uskrzydleni awansem do Final Four Orlen Pucharu Polski 2025. W drodze do finałowego turnieju Stal pozostawiła w pokonanym polu superligowe zespoły: Piotrkowianina Piotrków Trybunalski, Chrobrego Głogów oraz MMTS Kwidzyn.
W ostatnich latach graliśmy z mielecką Stalą sześciokrotnie. W sezonie 2021/2022 (nasi rywale występowali wówczas w Superlidze) w domowym meczu Pucharu Polski, AZS wygrał 33:24. Kolejne sezony to już wspólna rywalizacja na parkietach ligowych. Edycja Ligi Centralnej 2022/2023 przyniosła zwycięstwo AZS-u w Białej Podlaskiej 33:27 i porażkę w Mielcu 26:27. Podobny scenariusz miały starcia obu zespołów w minionych rozgrywkach. Akademicy wygrali we własnej hali 32:25, ale ulegli Stali w Mielcu 27:33. Całość dopełnia wspomniany już, wygrany przez Stal, mecz w pierwszej rundzie obecnych rozgrywek.
Najlepszym strzelcem w ekipie Roberta Lisa jest, doskonale znany w Białej Podlaskiej, Dzianis Valyntsau. Były zawodnik AZS-u zdobył w obecnym sezonu już 84. bramki dla swojego zespołu i przewodzi w klasyfikacji najlepszych strzelców w Lidze Centralnej. Filip Stefani trafiał do bramki rywali 61. razy, a Jakub Sikora dokonał tego 55-krotnie.
Sobotni mecz, będzie pierwszą okazją, w 2025 roku, do zobaczenia bialskich szczypiornistów w walce o ligowe punkty. Poprzeczka jest zawieszona wysoko, ale dzięki Waszemu wsparciu możemy osiągnąć sukces. Zapraszamy wszystkich kibiców na trybuny naszej hali. Wstęp wolny!