Oficjalny serwis klubu,
sekcja piłki ręcznej

+(48) 83 342 87 74
azsawfbp@gmail.com

Aktualności

Powtórka za trzy punkty

Zdecydowanym zwycięstwem AZS AWF Biała Podlaska zakończył się powtórzony mecz z 4. kolejki ligowych rozgrywek. Tym razem nie było żadnych wątpliwości, która z ekip jest lepsza. Tylko początek meczu mógł dawać naszym rywalom nadzieję na osiągnięcie korzystnego wyniku w Białej Podlaskiej.

Wynik w 2. minucie otworzył Michał Prątnicki z KPR-u. I było to jedyne prowadzenie zespołu z Mazowsza. Chwilę później bramkę zdobył Michał Bekisz, a chwilę później na prowadzenie AZS wyszedł po celnym rzucie Bartosza Ziółkowskiego. W kolejnych minutach bramki padały dla obu zespołów. Konto bramkowe Akademików zasiliły dwa mocne, celne rzuty Dzianisa Valyntsau. Po kontrze na listę strzelców wpisał się również Karol Nowicki i w 11. minucie prowadziliśmy 5:3. Dobra postawa zespołu w defensywie i wysoka skuteczność, świetnie dysponowanego Krzysztofa Kozłowskiego w bramce, pozwalała na utrzymanie skromnej przewagi - 9:7 w 22. minucie. Końcówka pierwszej połowy to już popis biało-zielonych. Pięć bramek gospodarzy i żadnej bramki straconej, to bilans ostatnich pięciu minut pierwszej odsłony. Bramki zdobywali: Dzianis Valyntsau (dwie), Michał Banaś, Krzysztof Kozłowski (rzut naszego bramkarza przez całe boisko do pustej bramki), oraz Bartosz Ziółkowski i na przerwę schodziliśmy przy prowadzeniu 14:7. Jakże inny to wynik, niż w anulowanym meczu z dnia 13 października br., kiedy to do przerwy przegrywaliśmy 8:13.

Drugą połowę, od kolejnego mocnego uderzenia, rozpoczął AZS. KPR nie miał pomysłu na twardą obronę Akademików, a nasi szczypiorniści powiększali i tak pokaźną zaliczkę bramkową. W 40. minucie mecz wydawał się być już rozstrzygnięty - 20:11 dla AZS-u. Bramki zdobywali: Leon Łazarczyk (cztery), Marcin Stefaniec (z rzutu karnego), oraz ponownie Krzysztof Kozłowski (nasz bramkarz skopiował swój wyczyn z pierwszej połowy). Dla zespołu z Legionowa nie pomogło nawet małe rozprężenie w szeregach AZS pomiędzy 41, a 47. minutą meczu. KPR zdobył wtedy pięć bramek, przy trzech trafieniach gospodarzy (Dzianis Valyntsau, Przemysław Urbaniak, Maksim Kruchkou).

Ostatnie minuty meczu to niemal powtórka z końcówki pierwszej połowy. Na parkiecie istniał tylko AZS. Pięć bramek pod rząd i tablica wyników w hali przy ulicy Marusarza pokazywała wynik 28:16 w 55. minucie. Zawodnicy z legionowskiego klubu próbowali odrobić część strat, ale wszystko na co pozwolili Akademicy to tylko trzy celne rzuty, na które szybko odpowiedzieli Marcin Stefaniec, Patryk Niedzielenko i równo z końcową syreną Przemysław Urbaniak.

Końcowy wynik 31:19 mówi o tym meczu wszystko. Dzięki temu triumfowi AZS AWF awansował na drugie miejsce w tabeli (trzy punkty straty do SPR PWSZ Tarnów) i na takiej pozycji wkroczymy w rozgrywki w Nowy Rok 2019. Przed naszymi zawodnikami ponad miesięczna, świąteczno-noworoczna przerwa w zmaganiach ligowych. Wznowienie rozgrywek nastąpi 26 stycznia 2019 roku. Na ten dzień bialski zespół ma zaplanowany wyjazdowy mecz w SRS Czuwajem Przemyśl.