Sezon 2025/2026 był dla piłkarzy ręcznych AKPR AZS AWF Biała Podlaska piątym z rzędu, odkąd rywalizują w Lidze Centralnej mężczyzn, będącej bezpośrednim zapleczem Orlen Superligi.
W poprzednich edycjach klasyfikowani byliśmy kolejno: na trzecim (dwukrotnie), piątym i dziesiątym miejscu. Minione rozgrywki kończymy na 7. lokacie i jest to niewątpliwie duży sukces całego zespołu, chociaż na początku rywalizacji trudno było naszej ekipie „ulokować się” na bezpiecznym miejscu w tabeli, gwarantującym pozostanie na drugim szczeblu rozgrywkowym w Polsce. Dopiero bardzo udana druga część sezonu sprawiła, że nie musieliśmy obawiać się o ligowy byt i ostatecznie ukończyliśmy sezon w górnej połowie ligowej tabeli.
***
Zmiany kadrowe przed sezonem 2025/2026
Transfery zawodnicze są nieodłącznym elementem sportu. Jest to szczególnie widoczne w sportach zespołowych. Po zakończeniu sezonu 2024/2025 z akademickimi barwami naszego Klubu pożegnał się Marcin Stefaniec, który ostatecznie zakończył swoja karierę zawodniczą, skupiając się na pracy szkoleniowej, będąc asystentem Patryka Rombla w PGE Wybrzeżu Gdańsk (3. miejsce w Superlidze w sezonie 2025/2026 i finał Pucharu Polski). Kariery zawodnicze zakończyli również: Olaf Wojnecki i Bartosz Ziółkowski. Szymon Koc przeniósł się do Gwardii Koszalin, a Wiktor Wójcik wrócił w rodzinne strony i występował UKS-ie SMS Wybicki Kielce. Dla Mikołaja Rodaka zakończyło się roczne wypożyczenie, w związku z czym powrócił do PGE Wybrzeża Gdańsk. W innym klubie z Superligi występował Dominik Antoniak. Była to Corotop Gwardia Opole, która po pierwszej rundzie, wypożyczyła swojego rozgrywającego właśnie do bialskiego AZS-u, dzięki czemu Dominik mógł ponownie wesprzeć nasz zespół w walce o ligowe punkty.
Straty kadrowe zostały zrekompensowane przez młodych, utalentowanych szczypiornistów wkraczających w seniorską piłkę ręczna. Swoje debiuty w barwach Akademików mieli: Oliwier Błaszczak (Orlen Wisła Płock), Patryk Książka (AZS UMCS Lublin), Dawid Petlak (Zepter KPR Legionowo), Jakub Solnica (KSS Iskra Kielce) oraz Antoni Rutkowski (UKS Anilana Łódź). Ponadto pierwszy pełny sezon dla AZS-u zagrał Bartosz Lewandowski (UKS Olimpia Biała Podlaska) i jak już wspomnieliśmy wyżej, na rundę rewanżową do zespołu dołączył Dominik Antoniak.
Zawodnicy
Zespół AKPR AZS AWF Biała Podlaska, w sezonie 2025/2026 reprezentowali (kolejność alfabetyczna): Łukasz Adamiuk, Bartosz Andrzejewski, Dominik Antoniak, Oliwier Błaszczak, Filip Burzyński, Serhii Chepyha, Mateusz Grzenkowicz, Patryk Książka, Wiktor Kwiatkowski, Filip Lewalski, Bartosz Lewandowski, Dawid Petlak, Julian Reszczyński, Antoni Rutkowski, Jakub Solnica, Daniel Szendzielorz, Jakub Tarasiuk, Olaf Trela i Franciszek Wierzbicki.
Sztab szkoleniowy
W związku z przenosinami Marcina Stefańca do Gdańska, w sztabie szkoleniowym doszło do kluczowej zmiany. Stanowisko pierwszego trenera powierzono osobie, która doskonale zna Klub, zespół i bialskie środowisko piłki ręcznej. Ta osoba to Łukasz Kandora, który wziął odpowiedzialność za sportowe wyniki bialskiego AZS-u. Wspierali go Sławomir Bodasiński (II trener) i Marek Kubiszewski, który od kilku lat szkoli bramkarzy naszej drużyny. Natomiast funkcję fizjoterapeuty po Macieju Piekarskim, przejął Jakub Bekulard.

Zawodnicy i sztab szkoleniowy zespołu AKPR AZS AWF Biała Podlaska w sezonie 2025/2026
Liga Centralna mężczyzn - sezon 2025/2026
Był to nasz piąty sezon na zapleczu Orlen Superligi, które funkcjonuje pod nazwą Ligi Centralnej. Co ciekawe, w ligowym gronie jest zaledwie 4. zespoły, które nieprzerwanie występują w Lidze Centralnej mężczyzn, od chwili jej ustanowienia w 2021 roku. Są to: Padwa Zamość, Nielba Wągrowiec, Stal Gorzów i... bialski AZS. O emocjach jakie niosą ze sobą te rozgrywki, stale rosnącym poziomie zespołów doskonale świadczą wyniki i przebieg rozgrywanych spotkań.
Przed rozpoczęciem rozgrywek wiele klubów przeprowadziło kilka znaczących transferów, a w gronie faworytów do zwycięstwa w lidze, najczęściej wymieniany był Śląsk Wrocław. Spadkowicz z Superligi potwierdził swoją siłę również na boisku, chociaż przez pewien moment pierwsze miejsce w tabeli należało do Sandry Spa Pogoni Szczecin. Portowcy stanęli, co prawda, przed szansa awansu do Superligi przez dwumecz barażowy, ale w tych spotkaniach leszy okazał się Piotrkowianin Piotrków Trybunalski. Warto w tym miejscu podkreślić też doskonały wynik beniaminka Ligi Centralnej mężczyzn – AZS-u AGH Kraków. Trzecie miejsce w premierowym sezonie, to z pewnością duży sukces zespołu ze stolicy Małopolski.
Zupełnie odmienny los spotkał drugiego z akademickich beniaminków. AZS UW Warszawa wygrał zaledwie dwa mecze i już na kilka kolejek przed końcem rozgrywek musiał pogodzić się z relegacją do I Ligi. Jego los ostatecznie podzieliła Gwardia Koszalin, która jeszcze w poprzednim sezonie należała do czołowych ekip na zapleczu Orlen Superligi. W meczach barażowych o prawo gry w kolejnej edycji Ligi Centralnej zagrał 12. zespół w tabeli - Anilana Łódź. Ostatecznie ta drużyna również pożegnała się z rozgrywkami na tym szczeblu, gdyż w dwumeczu lepsza okazała się druga ekipa Turnieju Mistrzów I Ligi - KPR Żukowo, która wraz z SPR-em Kąty Wrocławskie uzyskała awans do rozgrywek w sezonie 2026/2027. Ligowe grono na przyszły sezon uzupełnią także spadkowicze z Orlen Superligi: Zagłębie Lubin i KS Lotto-Puławy.
W całych rozgrywkach mogliśmy obejrzeć aż 182. spotkania, a w 11. z nich, do wyłonienia zwycięskiej drużyny potrzebne były rzuty karne. Najlepszą drużyną był wspomniany już Śląsk Wrocław, który przyszły sezon spędzi w elitarnym gronie zespołów polskiej piłki ręcznej.

Akademicy początku rozgrywek z pewnością nie mogli zaliczyć do udanych. Chociaż w wielu meczach, pomimo braku zwycięstw, AZS wcale nie był zespołem słabszym od swoich rywali. Tutaj chyba najbardziej szkoda straconych punktów… w Szczecinie, gdzie jeszcze w 40. minucie prowadziliśmy 23:15, ale ostatecznie, to gospodarze cieszyli się z wygranej. Pierwsza runda dała zespołowi tylko 12. punktów i dopiero 11. miejsce w tabeli.

W drugiej części sezonu oglądaliśmy inne oblicze zespołu. Tylko trzy przegrane spotkania. Seria pięciu zwycięstw z rzędu i komplet wygranych na własnym parkiecie. To właśnie runda rewanżowa pokazała prawdziwą siłę tego zespołu. W niej bialski AZS zdobył 29. punktów – więcej uzbierał tylko Śląsk Wrocław (36) i AZS AGH Kraków (31).

Progres w osiąganych wynikach na przestrzeni całego sezonu doskonale obrazuje poniższy wykres, na którym świetnie widać stabilizację i regularny awans w ligowej tabeli podczas drugiej rundy rozgrywek Ligi Centralnej w sezonie 2025/2026.

Wyniki uzyskane w sezonie 2025/2026 pokazują, że o ile w poprzednich rozgrywkach AZS zdecydowanie lepiej czuł się we własnej hali, o tyle w zakończonym sezonie, spotkania w delegacji, również przynosiły punkty. Dowodem na to są chociażby poniższe tabele, z których wynika, że w domowych meczach wywalczyliśmy 23. punkty, natomiast z wyjazdów wracaliśmy „bogatsi” o 18. oczek (dla porównania w poprzednich rozgrywkach zdobyliśmy tylko 9. wyjazdowych punktów).


Puchar Polski 2025/2026
Rozgrywki pucharowe zakończyliśmy na II rundzie eliminacyjnej szczebla centralnego. Po domowym zwycięstwie w wojewódzkim finale, nad Padwą Zamość (30:28), uzyskaliśmy prawo gry w rozgrywkach centralnych Pucharu Polski. W I rundzie eliminacyjnej przypadł nam wolny los i prawo bezpośredniego awansu do kolejnego etapu pucharowych zmagań. W nim minimalnie lepsi okazali się już szczypiorniści KS Azotów-Puławy. W Białej Podlaskiej ulegliśmy zespołowi z Superligi 28:29.

AKPR AZS WF Biała Podlaska z pucharem wojewódzkim, po zwycięstwie nad Padwą Zamość – 05.09.2025 r.
Występy, urazy i kontuzje...
We wszystkich 28. meczach sezonu (ligowych i pucharowych) zagrało tylko trzech zawodników. Byli to: Mateusz Grzenkowicz, Bartosz Lewandowski i Jakub Tarasiuk. Jedynie w meczu kończącym sezon ligowy, nie wystąpił (z powodu kontuzji) Filip Burzyński – łącznie 27. rozegranych spotkań, a w dwóch meczach nie zobaczyliśmy na parkiecie: Oliwiera Błaszczaka i Wiktora Kwiatkowskiego, którzy zagrali w 26. meczach minionego sezonu.
Wspomnieliśmy już o absencji Filipa Burzyńskiego, ale takich sytuacji mieliśmy dużo więcej. W zakończonym sezonie poważniejsze urazy lub kontuzje nie ominęły także: Bartosza Andrzejewskiego, Patryka Książki, Dawida Petlaka, Daniela Szendzielorza i Franciszka Wierzbickiego. Z tego powodu sztab szkoleniowy nie zawsze miał komfort, w postaci możliwości zestawienia pełnego składu meczowego.
Strzelcy bramek
Każde trafienie do bramki rywali przybliża do celu, jakim jest… zwycięstwo. W całym sezonie (z uwzględnieniem rozgrywek ligowych i pucharowych), nasi szczypiorniści dokonali tej sztuki 845. razy (śr. 30,18/mecz).
Najczęściej po zdobyciu bramki cieszył się Jakub Tarasiuk, który zanotował 102. trafienia. Drugi pod tym względem jest Dawid Petlak – 94. bramki, a tuż za nim uplasowali się: Bartosz Lewandowski i Dominik Antoniak. Obaj rozgrywający zdobyli po 91. bramek, przy czy drugi z wymienionych uczynił to w zaledwie 13. spotkaniach (średnia: 7 bramek na mecz!).

Jakub Tarasiuk tuż przed rzutem, w meczu przeciwko Grunwaldowi Poznań – 22.11.2025 r.
Bramkarze i obrona
Kadra zespołu liczyła trzech bramkarzy. Bramki AZS-u w sezonie 2025/2026 strzegli: Łukasz Adamiuk, Wiktor Kwiatkowski i Jakub Solnica. To piłkarze ręczni, którzy w każdym meczu pełnią jedną z kluczowych ról w zespole, a nasi bramkarze od wielu sezonów stanowią o sile akademickiej drużyny. Również i w zakończonym sezonie, to właśnie oni często decydowali o losach meczów i byli ostoją bialskiej defensywy. Nad ich prawidłowym rozwojem od kilku lat czuwa Marek Kubiszewski – trener bramkarzy.
Łącznie nasz zespół stracił 824. bramki w lidze i rozgrywkach pucharowych (śr. 29,43/mecz).

Bramkarski tercet AZS-u z trenerem. Od lewej: Wiktor Kwiatkowski, Marek Kubiszewski – trener bramkarzy, Jakub Solnica i Łukasz Adamiuk.
Dobra postawa całego bloku defensywnego, to klucz do sukcesu. „Biało-zieloni” stracili w rozgrywkach ligowych 767. bramek, a to oznacza, że możemy pochwalić się piątą obroną w całej lidze!
Współczesna piłka ręczna to bardzo kontaktowa i widowiskowa gra, również w obronie, gdzie zawodnicy często walczą na pograniczu przepisów. Wobec znacznego przekroczenia przepisów gry, karę dyskwalifikacji (czerwona kartka) otrzymało w minionym sezonie trzech zawodników AZS-u: Oliwier Błaszczak, Filip Lewalski i Bartosz Lewandowski.
Najczęściej wykluczanym zawodnikiem naszego zespołu (kara dwóch minut) był Oliwier Błaszczak, który na ławce kar spędził łącznie 42. minuty – 21. wykluczeń w meczach ligowych i pucharowych! Po 16. kar 2-minutowych otrzymali: Filip Burzyński i Filip Lewalski.
Najłagodniejszą formą kary indywidualnej, za boiskowe przewinienie, jest upomnienie (żółta kartka). Najwięcej kartoników w żółtym kolorze zobaczył również Oliwier Błaszczak (10. upomnień).

Wykluczenie dla Daniela Szendzielorza w meczu przeciwko Anilanie Łódź – 07.02.2026 r.
Kibice
Każdy mecz w hali przy ulicy Marusarza w Białej Podlaskiej, to wyjątkowe sportowe wydarzenie. To dzięki kibicom i zawodnikom tworzone są prawdziwe sportowe spektakle. Fani piłki ręcznej, to niewątpliwie jeden z większych atutów naszego Klubu. Z tego też miejsca należą się ogromne słowa uznania dla Klubu Kibica – Vschodnia Husaria, który od lat współtworzy niesamowitą atmosferę na trybunach.
W całym sezonie w meczach ligowych i pucharowych rozgrywanych w Białej Podlaskiej, naszych piłkarzy ręcznych oglądało łącznie ponad 5 tys. widzów! Średnia blisko 350. osób na meczu ligowym, jest szóstym wynikiem w całej Lidze Centralnej. Zdecydowanie największą widownię miał najlepszy zespół sezonu, Śląsk Wrocław (blisko 800. widzów/mecz).

Kibice bialskiego AZS-u na jednym z domowych meczów w sezonie 2025/2026
Partnerzy i sponsorzy
Funkcjonowanie każdego klubu na wysokim poziomie sportowym wymaga ogromnego wysiłku organizacyjnego, ale z uczestnictwem w rozgrywkach na szczeblu centralnym wiążą się również duże nakłady finansowe. Osiągnięcie zakładanych celów sportowych nie byłoby możliwe bez zaangażowania i wsparcia, licznego grona Instytucji, Partnerów i Sponsorów. Nie sposób tutaj wymienić wszystkich, którzy mieli swój wymierny wkład w sportowy rozwój naszego zespołu. Dlatego też nie wyróżniamy nikogo, bo każdy czynił to na miarę swoich możliwości, a my dziękujemy Wam wszystkim!

PODSUMOWANIE
Zespół piłki ręcznej z pewnością dostarczył swoim sympatykom wielu sportowych emocji i przyczynił się popularyzacji piłki ręcznej w naszym regionie, a przy tym w pełni zrealizował zakładany cel, jakim było pewne utrzymanie się na bezpośrednim zapleczu Orlen Superligi. Wszystko to było możliwe dzięki ogromnej pracy zawodników i sztabu szkoleniowego, niezłomnej woli walki, niezwykłej ambicji i pasji do piłki ręcznej, a także dzięki licznym sponsorom i przyjaciołom Klubu.
Miejsce w górnej połowie tabeli jest dobrym prognostykiem na kolejny sezon, w którym już po raz szósty z rzędu zagramy w Lidze Centralnej mężczyzn!
Sezon 2025/2026 kończymy jako 20. drużyna w Polsce!

Zespół AKPR AZS AWF Biała Podlaska po zwycięstwie z Pogonią Szczecin – 21.02.2026 r.
***




