Od najbliższego meczu z MTS-em Chrzanów trenerzy: Dzmitry Tsikhan i Sławomir Bodasiński, będą mieli do dyspozycji szersze grono zawodników. Na dalszą część sezonu 2017/2018 do kadry zespołu AZS AWF Biała Podlaska dołączyło dwóch nowych piłkarzy ręcznych. Na zasadzie porozumienia o szkoleniowym użyczeniu z UKS Olimpią Biała Podlaska, skład Akademików wzmocnili juniorzy (rocznik 2001): Gabriel Olichwiruk i Jakub Polok. Obaj zawodnicy to wyróżniający się młodzi szczypiorniści Olimpii, którzy biorą udział w rozgrywkach lubelskiej ligi juniorów młodszych, oraz warszawsko-mazowieckiej III ligi seniorów.
Zanim nadejdzie świąteczna przerwa w rozgrywkach I ligi piłki ręcznej, naszych zawodników czeka daleka podróż do Małopolski. Niespełna 40-tysięczne miasto Chrzanów, będzie gościć aktualnego lidera tabeli - szczypiornistów AZS AWF Biała Podlaska.
Patrząc na miejsce zajmowane przez Miejskie Towarzystwo Sportowe z Chrzanowa (13. lokata z 19 punktami), to zdecydowanym faworytem tej rywalizacji wydaje się być nasz AZS (1. miejsce i 48 punktów). Jednak takie spojrzenie może być bardzo mylące, gdyż żółto-czerwono-niebiescy są drużyną nieprzewidywalną w roli gospodarza. Będzie to zatem bardzo trudny mecz dla Akademików. Wymagający koncentracji i walki od pierwszej do ostatniej sekundy. O sile zespołu MTS-u w hali przy ulicy Kusocińskiego w Chrzanowie, przekonali się już w tym sezonie zawodnicy: ASPR-u Zawadzkie (36:25), KSZO Odlewni Ostrowiec Świętokrzyski (35:35), ŚKPR-u Świdnica (29:25), Politechniki Anilany Łódź (32:24), a ostatnio również KSSPR-u Końskie (44:26).
W ostatniej kolejce sezonu zasadniczego lubelsko-podkarpackiej III ligi koszykówki mężczyzn, AZS AWF Biała Podlaska minimalnie uległ we własnej hali AZS PWSTE Jarosław 65:67. Wynik tego meczu spowodował, że nasi koszykarze zajęli 3. miejsce w rozgrywkach.
Siatkarze AZS AWF Biała Podlaska po pięciosetowej walce, po raz drugi pokonali powiślaka Końskowola, a tym samym zapewnili sobie awans do kolejnej rundy play-off.
Ogromne emocje do ostatniej sekundy. Tak najkrócej można określić grę AZS-u w 21. kolejce rozgrywek ligowych. Dla piłkarzy ręcznych i kibiców z Białej Podlaskiej najważniejsze jest jednak to, że ten mecz miał swój szczęśliwy finał.
Szczypiorniści AZS AWF Biała Podlaska przystępowali do tych zawodów w roli zdecydowanego faworyta. Jednak już pierwsze minuty pokazały, że zawodnicy z Końskich ambitnie podeszli do walki z liderem ligowej tabeli. Mecz był bardzo wyrównany, a na tablicy wyników rzadko pojawiała się przewaga większa, niż jednej bramki.
Udane interwencje naszych bramkarzy na początku meczu (odbite piłki przez Damiana Chmurskiego i obroniony przez Krzysztofa Kozłowskiego rzut karny) pozwalały mieć nadzieję, że Akademicy zaczną budować przewagę bramkową. Były to jednak tylko pozory, gdyż konecczanie bardzo szybko odpowiadali na bramki AZS-u. W pierwszym kwadransie w naszym zespole najskuteczniejszy był Dzianis Valyntsau (3 bramki, w tym jedna niezwykłej urody, po efektownej wrzutce). Przyjezdnym wiodło się na tyle dobrze, że w 19. minucie po rzucie Piotra Gasina, objęli oni jednobramkowe prowadzenie. Wtedy na bramki gości dwukrotnie odpowiedział swoimi rzutami Maksim Kruchkou.
Już w najbliższą sobotę hala widowiskowo-sportowa przy ulicy Marusarza, będzie areną zmagań szczypiornistów AZS AWF Biała Podlaska i KSSPR Końskie. Będzie to spotkanie 21. kolejki rozgrywek I ligi Grupy B piłki ręcznej mężczyzn.
Nasi zawodnicy przystąpią do tego meczu w roli lidera rozgrywek i jednocześnie faworyta do zwycięstwa w tym pojedynku. Drużyna z Końskich w bieżących rozgrywkach plasuje się w środkowej części tabeli. W wyjazdowych meczach zdołali wygrać tylko raz (pokonali w Łodzi, Politechnikę Anilanę 28:23). Aktualna forma ekipy z województwa świętokrzyskiego też wydaje się być nie najlepsza. Pewnym usprawiedliwieniem może być fakt, że z powodów zdrowotnych (liczne kontuzje) KSSPR nie zawsze mógł występować w optymalnym składzie. AZS AWF Biała Podlaska wydaje się być zdecydowanym faworytem tego meczu, ale nasi piłkarze ręczni będą to musieli udowodnić na boisku.
W piątym meczu sezonu zasadniczego w koszykarskiej III lidze mężczyzn, nasz zespół przegrał z liderem rozgrywek Hensfort Przemyśl. W tej fazie rozgrywek zawodnikom AZS AWF Biała Podlaska pozostał do rozegrania jeszcze jeden mecz, który będzie jednocześnie walką o drugie miejsce w tabeli.
Po bardzo udanej rundzie zasadniczej, nasi siatkarze przystąpili do rozgrywek w fazie play-off III ligi mężczyzn. W walce o miejsca 1-4, w pierwszym meczu AZS AWF Biała Podlaska pokonał KS Powiślaka Końskowola 3:1. Rywalizacja w tej rundzie toczy się do dwóch zwycięstw.
Piłkarze ręczni AZS AWF Biała Podlaska odnieśli kolejne wyjazdowe zwycięstwo. W 20. kolejce rozgrywek pięcioma bramkami pokonali Politechnikę Anilanę Łódź. Chociaż gospodarze nie prowadzili ani razu, to o trzy punkty w tym meczu wcale nie było tak łatwo. Łódzka drużyna pomimo tego, że zajmuje niższe miejsce w tabeli, to na swoim terenie niejednokrotnie sprawiała rywalom wiele kłopotów. W przedmeczowych wypowiedziach przestrzegał o tym trener Sławomir Bodasiński. Eskapada do centralnej Polski, była także swojego rodzaju podróżą sentymentalną, dla naszego bramkarza Damiana Chmurskiego, który w przeszłości reprezentował barwy Anilany.
Pierwsze minuty meczu to nieznaczna przewaga naszego zespołu. Łodzianie starali się dotrzymać kroku liderowi rozgrywek, stąd na tablicy wyników, najczęściej pojawiała się 2-3 bramkowa przewaga Akademików. Dopiero seria czterech bramek z rzędu w ciągu dwóch minut sprawiła, że szczypiorniści z Białej Podlaskiej, wypracowali sobie komfortową zaliczkę - 8:14 w 23. minucie. Pomimo tego, że gra obu zespołów nie była szczególnie brutalna, to niemal co chwila, sędziowie wykluczali zawodników i któraś z drużyn musiała grać w osłabieniu. Końcowe minuty pierwszej części gry to już wyrównana walka, przez co AZS schodził do szatni z zapasem sześciu bramek (12:18). W tej fazie meczu w naszym zespole najskuteczniejszy był Bartosz Ziółkowski - zdobywca 5 bramek.
Tym razem dwa bialskie zespoły stoczą swoje ligowe pojedynki w Łodzi. W najbliższą sobotę o godzinie 13:30 UKS Olimpia Biała Podlaska rozegra zawody przeciwko Anilanie w Warszawsko-Mazowieckiej III lidze seniorów. Natomiast od godziny 18:00 młodzi szczypiorniści z Białej Podlaskiej będą zaciskać kciuki za udany występ zawodników AZS-u.
W 20. kolejce lider rozgrywek I ligi grupy B uda się więc do centralnej Polski, aby na parkiecie Politechniki Anilany odnieść swoje kolejne zwycięstwo. Piłkarze ręczni AZS AWF Biała Podlaska wydają się być zdecydowanym faworytem tego meczu, gdyż ekipa z Łodzi od początku sezonu znajduje się w dolnej części tabeli. Przed dopisywaniem punktów przed meczem, przestrzega jednak trener AZS-u Sławomir Bodasiński - "Wydaje się, że przeciwnik słabszy od nas. Ale na swoim parkiecie, można by powiedzieć, notują ciekawe wyniki, więc musimy się do nich przygotować i potraktować ich poważnie".